Archiwum
Ostatnie wpisy
www.zieloneimperium.pl
RSS
czwartek, 27 sierpnia 2009

A oto kilka newsów z Panfu:

W tym tygodniu Clown Curley organizuje Imprezę Piżamową oraz Wielką Walkę na Poduszki!
 
Jak wejść na wodę oto sposób
                                              Rysunek:

Jeśli lubicie się bawić z innymi pandami w chowanego to nic trudnego. Żeby się dobrze ukryć trzeba znaleźć taką kryjówkę,gdzie panda nie mogła będzię widzieć twojego loginu i nie mogła na ciebie kliknąć. Jest tez ważne żeby cię nie widziała. Zamieszczam spis najlepszych kryjówek. Oto one:

1.Krzaki w dżungli, wchodządz za nie inna panda nie będzię mogła ciebie zauważyć i kliknąć na twój profil. (Tylko sie nie odzywaj;-)) 

2. Kolumna w sali balowej, co prawda nie mogą na ciebie klikną ani zobaczyć loginu lecz widać troszeczkę pandę

  

3. Kryjówka za "Piramidką" na dworcu.

   

4.Gałęziach na drzewie- kryjówka nad basenem.

   

5. Za chatką na plaży. 

 

6. Kryjówka za koszem w sali gimnastycznej.

 

7. W swojej chatce mając zamkniętą ja na klucz.

 

 

8.Za bambusem w dżungli.

 

 

9. W wieży u Kamarii za fotelem i stołem.

    

 

10. Za skocznią nad basenem.

 

 

11. Za dużymi liśćmi w dżungli.

 

 

12. Za stolikiem w mieście.

 

 

13.Za stolikami w lodziarni.

 

 

 I to wszystko jesli znacie inne kryjówki to po prostu napiszcie w komentarzach. 

17:22, gadzio2000
Link Komentarze (1) »

                                                               Hej pandy!

chce wam powiedzieć że max i ella napisali część drugą swojej podróży w meksyku a to i ona:

Ella i Max w Meksyku / Część 2

26 August 2009

Drogie Pandy!!

Nie uwierzycie jaki wczoraj spędziliśmy niesamowity dzień! Nigdy się tak nie trzęsłam ani nie podskakiwałam ze strachu na każdym kroku…

Naprawdę, Ella? Ja byłem bardzo spokojny i odprężony, jak zawsze zresztą… 8)

Doprawdy? Ja zauważyłam raczej, że byłeś blady jak ściana i krople potu spływały ci cały czas po czole, Max !

To dlatego, że było gorąco ….

Max udaje teraz, że wcale się nie bał, ale uwierzcie mi, że wczoraj wyglądało to nieco inaczej… Ale zacznijmy od początku, Pandy.

Udaliśmy się wczoraj pod tajemniczy adres, który dał nam znajomy agent ze Scotland Yardu. Ponoć było to niebezpieczne miejsce, w którym straszą duchy Majów… Wiecie, że pomysł aby tam pojechać wcale mi sie nie podobał… Ale Max miał rację: obiecaliśmy dostarczyć list i musieliśmy dotrzymać tej obietnicy. Miejsce, do którego dotarliśmy po długiej podróży miejscowym autobusem, mieściło się w samym sercu dżungli.  Kierowca wysadził nas na przystanku, który wcale nie wyglądał jak przystanek… Jedynym  znakiem potwierdzającym jego funkcję był kawałek drewna wbity w ziemię, z dziwnym napisem, którego nie zrozumieliśmy. Ponoć był to najbliższy przystanek, aby dotrzeć do Piramidy Strachu. Musieliśmy jednak najpierw przedrzeć się przez dziką dżunglę. Roślinność była tam tak bujna, że trudno nam było chodzić normalnie, a małpy skaczące po drzewach wydawały złowrogie okrzyki. Było prawie samo południe i słońce grzało okrutnie, podczas gdy próbowaliśmy walczyć z niesfornymi gałęziami tropikalnych drzew. Po godzinnej wędrówce po dżungli, nagle drzewa stały się rzadsze i ujrzeliśmy coś na horyzoncie. Wyszliśmy na polane i nie mogliśmy uwierzyć naszym oczom! Przed nami wznosiły się majestatyczne ruiny Majów! Świątynie i ruiny pałaców, budowane w kształcie piramid z wieloma kamiennymi  schodami. Przepiękny widok! Nigdy wcześniej nie widziałam czegoś takiego! Jedna z tych ruin musiała być Piramidą Strachu… Od razu wiedzieliśmy, o którą chodzi ponieważ nad jej wejściem wyrzeźbiono wizerunek ptaka Moan, symbolizującego śmierć (przeczytałam o tym w moim przewodniku )

Ella już chciała zawrócić, ale udało mi się ją namówić, aby weszła do piramidy ze mną. Przebyliśmy bardzo długą drogę, aby tu trafić i obiecaliśmy doręczyć list. Słowo Pandy, to słowo Pandy! Musieliśmy go dotrzymać. Byliśmy już tak blisko celu, że nie byłoby mądrze się wycofać… Ale swoją drogą, dlaczego córka agenta Scotland Yardu mieszkała w starej piramidzie Majów?

 

No właśnie, dobre pytanie. Macie może pomysł?  Może lubi duchy… Max, dzwoni twój telefon! To Kamaria!

Przepraszam Pandy, ale muszę odebrać. To może być coś ważnego. Opowiemy Wam resztę historii  w piątek!

Do zobaczenia

Max i Ella

17:06, gadzio2000
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Cześć pandy!

Chciałbym was poinformować że Max i Ella odbywają podróż dookoła świata!!!

Aktualnie przebywają w Meksyku , ale niestety do ich ostatni cel podczas wieeelkiej podróży. A dla Pand które nic o tym nie wiedzą, opowiem  o tym trochę, więc tak... Max i Ella rozpoczęli podróż 9 lipca a państwa które odwiedzili to: Niemcy(Berlin), Polska(Kraków), Holandia(...), Francja (Paryż), Wielka Brytania (Londyn) ,Hiszpania (Sewilla),Afryka (Sahara,Zimbawe), Chiny (Pekin ,Tybet ,Honk Kong) ,Australia (Sydney) oraz Meksyk (Palenque).          Na dzisiaj kończe trzymajcie łapy na pulsie! Do zobaczenia już w krótce!!!wszystkie bolisie

23:06, gadzio2000
Link Dodaj komentarz »